O jejku jeejkuu. Jest już prawie 1.00 a ja jeszcze przy komputerze. Już mamy wtorek. :) Specjalnych planów na jutro, znaczy na dzisiaj nie mam. Jak zwykle spotkanie z moimi walniętymi przyjaciółkami. Trochę wygłupów nie zaszkodzi. :))
A tak a pro po... Wczoraj już z wieloma osobami rozmawiałam na temat rapu. Po prostu nie ogarniam już. Rozumiem, ze każdy ma inny gust. Ale nie zrozumiem nigdy dlaczego ludzie uważają, że rap to muzyka dla ludzi, którzy nic nie są warci, dla ludzi, którzy nie mają żadnych celów, perspektyw. Tak nie jest. Ja kocham rap. To jest całe moje życie. To może się wydawać dziwne, bo mam dopiero 14 lat... Rap to muzyka dla ludzi, którzy wiele przeszli, dla ludzi, którzy mają swoje problemy i poprzez rap próbują z nimi walczyć. Życie nie dla wszystkich jest zawsze usłane różami. Mimo tego, iż mam dopiero 14 lat, już wiele razy zostałam skrzywdzona przez życie. Może to być dla was dziwne, ale to prawda. Dzięki tej muzyce, którą jest rap czuję, ze nie jestem w tym wszystkim sama. Wiele razy chciałam się poddać. Rap mnie ratuje. Pewne rzeczy sobie przyswajam. Zawsze są ludzie, którzy ci pomogą. Ja uświadomiłam to sobie dzięki tej muzyce. To całe może życie. <33
Nie wyobrażam sobie jakie życie będzie za kilka lat. Wszystko kręci się wokół pieniędzy. A gdzie w tym wszystkim jest przyjaźń, miłość.? Światem rządzi zazdrość i nienawiść do innych. Ludzie powinni z tym walczyć.
Mam nadzieję, ze was nie zanudziłam. Po prostu chciałam wam to uświadomić. Nie możemy tak bezczynnie patrzeć jak świat się psuje. I tak mam 14 lat, ale nie widzę w tym nic dziwnego.
A tymczasem pójdę spać... Kocham was miśki. :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz